| deszczowy-chlopiec blog - archiwum: Moi chłopcy w Pytaniu na Śniadanie |
[powrót do strony głównej]
Moi chłopcy w Pytaniu na Śniadanie
Przyznaję, byłam pełna obaw. Moja poprzednia notatka na temat wizyty w TV ledwo sygnalizowała moje obawy. Nie to, żebym zamierzała kogoś straszyć Jędrkiem, ale często nie da się przewidzieć jego zachowań ani ich ustawić według własnego widzimisię. A tu proszę - Jędrek zaprezentował się godnie, jakby powiedział mój 4-letni siostrzeniec. Jestem dumna z moich chłopaków, wszystkich trzech. Wszyscy bowiem zaprezentowali się godnie :) Zobaczcie zresztą sami:
Telewizja, a konkretnie osoby przygotowujące i prowadzące program "Pytanie na śniadanie" w TVP2, zaskoczyli nas i sprawili miłą niespodziankę. Nie spodziewaliśmy się, że powstanie taki fajny materiał o Jędrku puszczony w telewizji. Gdy otrzymaliśmy zaproszenie do programu sądziłam, że będziemy tam raczej tłem do rozmowy o autyźmie, a nie głównymi jej bohaterami, że będzie to jakaś migawka na 2 minuty. Uznaliśmy jednak z mężem, że tak czy siak warto jechać aby przebijać się z tematem autyzmu w świadomości ludzi. Taka nasza mała cegiełka. A tu proszę nagranie na prawie 10 minut. Mamy więc nasze 5 minut w telewizji (a nawet 5 minut razy dwa ;) Pewnie nie wypada się chwalić, ale mnie się ten wywiad bardzo podoba. Żeby nie było, że każda sójka swój ogonek chwali, zacytuję słowa koleżanki od której dostałam sms zaraz po programie, gdy sama byłam w pracy i nie mogłam oglądać programu na żywo: "Chłopcy wypadli pięknie. Jędrek naturalny, uśmiechnięty chodził sobie po studio :) Kammel fajny, zadał pytania według mnie w porządku, z delikatnością". Pani Sylwia, która nas znalazła w sieci, zebrała materiał i się nami opiekowała, również pochwaliła chłopaków, że świetnie wypadli, a rozmowa została przez wszystkich okrzyknięta najlepszą rozmową programu (na tak zwanej odprawie, po programie, gdy zespół ocenia i dyskutuje na temat programu z danego dnia). Bardzo dziękujemy pani Sylwii, panu Kammelowi oraz wszystkim, którzy pracowali przy tym programie (np. oglądali naszego bloga i przygotowali jego prezentację). Jędrek, jak widać, czuł się w studiu bardzo dobrze. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że z niego jest urodzony aktor - gwiazda. Na przedstawieniach w przedszkolu też był cały zadowolony i prezentował się "godnie". Więc jakby kiedyś jakiś teatr czy program telewizyjny potrzebował takiej gwiazdy... ;) Dziękuję serdecznie też wszystkim nas oglądającym i komentującym. To takie miłe czytać Wasze ciepłe słowa, Wasze maile i czuć, że jesteście z nami, że wzajemnie jesteśmy dla siebie wsparciem. [powrót do strony głównej] |