Oddam materiały do nauki

Robię porządki, a że mam teraz czas na minimalizm, to wyrzucam, oddaję, co się tylko da. Chętnie oddam materiały do pracy z dzieckiem z problemami rozwojowymi. Natworzyłam tego całą masę, gdy pracowałam Metodą Krakowską (ale są to ćwiczenia-obrazki nieściśle związane z tą metodą). Posegregowane, polaminowane, porządne. Może jakiś rodzic lub terapeuta chętny? Mam tego całą wielką szufladę, więc w grę wchodzi raczej Białystok. Ktoś chętny, zanim wyrzucę?

Sympozjum i warsztaty w Białymstoku

A jakby ktoś był z Białegostoku lub okolic i nie wiedział, to informuję, że 2-3 kwietnia KTA organizuje ciekawe sympozjum i warsztaty na temat autyzmu. Dla rodziców za darmochę. Zachęcam, żeby spojrzeć i się zastanowić, może warto. Ja zamierzam iść. Taka okazja w Białymstoku pewnie się szybko nie powtórzy:

http://www.kta.bialystok.pl/obchody-miesiaca-wiedzy-na-temat-autyzmu-2014/#more-1465

Całodobowy ośrodek dla autystów, również dorosłych.

Jak pewnie większość rodziców dzieci niepełnosprawnych, bardzo się boję, co będzie z Jędrkiem, gdy nas zabraknie lub gdy nie będziemy mieli już siły. W przypadku autysty ten strach jest tym bardzie uzasadniony, że ośrodki pomocy społecznej są kompletnie niedostosowane dla ludzi autystycznych. A nieodpowiednie traktowanie autysty (co nie jest sprawą łatwą i oczywistą) oznacza jego agresję, i to na taką skalę, że lepiej sobie tego nie wyobrażać.
Dlatego też bardzo mnie ucieszyło, gdy dowiedziałam się, że powstaje placówka z bezpłatną nauką i terapią dla osób autystycznych do 24 roku życia, w formie całodobowego ośrodka 5 dni w tygodni (dziecko wraca do domu tylko na weekend), jak również ośrodek-miejsce stałego zamieszkania dla osób po 24 roku życia. Ośrodek ten powstaje koło Łodzi. Mam taką drobną nadzieję, że może z czasem ośrodki takie będą powstawać w różnych częściach kraju.
Nie, nie chcę Jędrka oddać do takiego ośrodka. Ale nie wiem, co będzie kiedyś. Chciałabym, żeby były miejsca, gdzie Jędrek mógłby żyć, się odnaleźć, w razie gdyby.
Więcej informacji o tym ośrodku:

http://autystyczni.blox.pl/2013/06/Bethel-bezplatna-nauka-i-terapia-dla-osob-z.html

Ogłoszenia parafialne

Dostałam info od koleżanki o dofinansowywanej terapii ciekawej i różnorodnej (SI, muzykoterapia, dogoterapia, pedagog, logopeda itd) dla dzieci z okolic Białegostoku. Nie samego Białegostoku tylko gmin ościennych. O tyle ciekawe, że przeważnie jest odwrotnie (miasto jak daje kasę, to chce dawać tylko na swoich). Może ktoś z Was skorzysta. Szczegóły tu:

http://www.si-mis.pl/index.php/aktualnosci

Przedszkole dla autystów w Poznaniu

Rozmawiałam z Magdą Kaźmierczak (od PECS). Ich przedszkole rusza już tuż tuż. W założeniach ma to być modelowe przedszkole pracujące metodą PECS. A że robią to ludzie profesjonalni i zaangażowani w swoją pracę, to ja jeszcze raz gorąco polecam.
Gdyby Jędrek był w wieku przedszkolnym i mieszkalibyśmy w Poznaniu na pewno bym się tam zgłosiła.
Hania

Info reklamowe:

Miło nam poinformować, że od stycznia 2013 r. swoje funkcjonowanie w Poznaniu rozpocznie Niepubliczny Terapeutyczny Punkt Przedszkolny “Saplings – Educating for life” przy ul. Przemysłowej 68.

Będzie to placówka terapeutyczno-edukacyjna, dedykowana dzieciom z autyzmem w wieku od 3 lat do 8 lat, które wymagają stałej opieki logopedów, specjalistów pedagogów, czy terapeutów sensorycznych. Punkt przedszkolny będzie pracował w oparciu o programy wychowania przedszkolnego wybrane z zestawu programów MEN oraz indywidualne programy terapeutyczne opracowane dla każdego dziecka.

W pierwszej kolejności będą przyjmowane dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, wydanym przez publiczną poradnię psychologiczno-pedagogiczną. Przedszkole będzie do dyspozycji dzieci codziennie, od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 – 14:00 – lub dłużej wg potrzeb.

“Saplings” będzie kameralnym miejscem, w którym wspierać będziemy potencjał rozwojowy każdego dziecka, ze szczególnym naciskiem na rozwój funkcjonalnych umiejętności porozumiewania się i umiejętności społecznych.

Wszystkie ważne informacje i szczegóły dotyczące funkcjonowania placówki, jej celów i zadań, zasad przyjmowania dzieci, udzieli Państwu Marek Kaźmierczak pod nr tel. 533 98 32 34.

Remont w Białymstoku

Wpadłam na genialny pomysł. Od kilku lat się przybieramy, żeby trochę podremontować mieszkanie (tzn. głównie pomalować). Bo już nawet nie chodzi o to, że ściany są przybrudzone (mówiąc delikatnie, żeby nikogo nie straszyć), ale że są całe fragmenty bez farby (bo odstawała, wiec ją Jędrek zeskubał). W innym z kolei pokoju Jędrek poobrywał tapetę ze ścian, częściowo). Ale żeby nie zwalać na Jędrka – to już i tak było w takim stanie, że Jędrka działalność niewiele zmieniła. Tyle, że patrzyłam na jego dzieło i mówiłam reklamą: „No teraz, to już trzeba zrobić remont”. Trzeba to trzeba, tylko kto to zrobi. Ciągle nie ma kiedy, nie ma sił. Aż wpadłam na pomysł.
Mam. Mam znajomego, który robi takie rzeczy. Przy czym jest skrajnie uczciwy i solidny. I nie zdziera. Więc się już wstępnie umówiłam na lipiec (no bo muszę chłopaków wywieźć z domu). I już się cieszę, jak to będę miała ładnie:)
A jeśli, ktoś jest z Białegostoku i potrzebuje zrobić jakiś remont większy lub mniejszy w domu i szuka fachowca, to mogę polecić. I nie dlatego, że znajomy, tylko, że facet jest naprawdę bardzo uczciwy i solidny. Wszystko zrobi, posprząta po sobie i ceny ma przystępne (znajoma porównywała i twierdzi, że wręcz okazyjne). Jak trzeba to pracuje z kolegą, więc pomocy domowników nie potrzebuje. Nie ma mowy, że rozgrzebie i zostawi. Z tego co się orientuję, to robi wszystko, więc nie trzeba trzech fachowców wzywać. Dla kobiet bez facetów Bobów Budowniczych – idealna sprawa.