Zęby

Pół roku czekaliśmy, by móc poleczyć Jędrkowi zęby. Pod znieczuleniem ogólnym bo inaczej się nie da. Wcześniej miał leczone zęby w ten sposób w szpitalu 2 razy, ostatnio jakieś 5-6 lat temu. Potem chodził ze szkoły do dentysty na przeglądy, ale jak się okazuje bardziej to było oswajanie się z gabinetem, niż rzeczywiście przegląd bo dopiero latem znajoma dentystka powiedziała nam, że stan jego zębów już wymaga leczenia. Udało nam się wtedy nawet zrobić zdjęcie. No i czekaliśmy cierpliwie w kolejce. W końcu się zniecierpliwiliśmy, znaleźliśmy inny gabinet i dziś Jędrek miał leczenie w Dentalblue na Pułaskiego. Z czystym sercem polecam. Bardzo przyjaźnie i profesjonalnie. Jędrek zachwycił nas swoim spokojem, był super współpracujący i grzeczny. Dał się wkłuć w żyłę bez problemu, z lekko tylko skwaszoną miną. To co nas zmartwiło, to to, że okazało się, że stan zębów Jędrka był dużo gorszy niż się wydawało. 11 zębów trzeba było leczyć, w tym jeden kanałowo. Ale obsługa i pacjent na szóstkę. I taka mnie refleksja naszła, że przy różnych niedoskonałościach naszej służby zdrowia, mamy jednak możliwość poleczyć Jędrkowi zęby na NFZ kompleksowo, pod znieczuleniem ogólnym i w godnych warunkach. Bardzo to doceniam.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.